Przejdź do głównej zawartości

Śpiesz się powoli

Cześć, dzisiaj miałam zabiegany dzień. Jak wszyscy w wielkim mieście. Warszawa jest takim miastem, szczególnie w Centrum, gdzie każdy się śpieszy. A nawet jeśli ktoś nie chce się śpieszyć, to i tak "musi" bo idzie z tłumem ludzi np w metrze na schodach czy na ulicach. Kierowcy trąbią coraz głośniej, autobusy przepełnione ludźmi.
Nie rozumiem tego pośpiechu. O ile, jeszcze rozumiem go np w godzinach porannego szczytu, gdy wszyscy jadą do pracy, szkoły, na uczelnie. Ale o dwunastej? W weekend ? Nawet w ZOO, w którym pracuję jako wolontariuszka, widzę, jak rodziny z dziećmi chodzą i oglądają zwierzęta. Nawet nie zatrzymają się na dłuższa chwilę przy każdym. Zerkną tylko, porobią zdjecia i idą dalej. A czasem można się zatrzymać. Mama czy tata mogliby poopowadać dzieciom ciekawostki o zwierzaczkach, popatrzeć, co robią. Podobnie w galeriach handlowych. Szczególnie w strefach jedzeniowych. Wszyscy szybko kupują, szybko jedzą i szybko odchodzą. I to ma być rodzinne spędzenie weekendu ? Ciesze się,że moi rodzice nie zabierali mnie na niedzielny obiad do McDonalda.
Zwolnijmy. Zatrzymajmy się. Spróbujmy znaleźć czasem chwilę na pomyślenie o czymś. Czy zawsze musimy tak gonić ? Za kim? Za czym? Dziś nawet książki ludzie czytają w metrze, autobusie, bo nie mają czasu w domu. Ja nie moge się skupić gdy czytam coś w metrze, chociażby gazete. Nie lepiej w domu, wieczorkiem przed snem ? czytanie nie jest na czas. Muzyki tez słuchamy wszędzie gdzie się da. A nic tak nie daje relaksu jak dobra muzyka wieczorem płynąca z płyty czy, jeśli ktoś jeszcze ma, gramofonu :) Można przy tym zatańczyć, pośpiewać. Można ? Można. Dla chcącego nic trudnego.
Ja staram się żyć zgodnie z hasłem "Śpiesz się powoli". Czasem robiąc coś wolniej, w swoim tempie, robimy coś szybciej niż ten kto wykonuje coś w pośpiechu.

A oto moje kolejne zdjęcie: Ogród Saski w Warszawie

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Kilka słów o kwiatach

Dzisiaj chciałam napisać kilka słów na temat kwiatów. fot. tapetus.pl   Ja bardzo lubię kwiaty, szczególnie fotografować, czym również podzielę się na tym blogu. Kwiaty są jednym z najpiękniejszych elementów natury. Któż z nas nie lubi kwiatów? No może alergicy są takimi osobami. Ale kwiaty są piękne i mają też swoje miejsce w naszej kulturze i zwyczajach. Kwiaty można podarować komuś w prezencie, np mamie na imieniny albo dziewczynie na Walentynki. Kwiaty również pięknie ozdabiają nasz dom, są nam potrzebne.  fot. slideplayer.pl Budowa Kwiatów W budowie kwiatów można wyróżnić następujące struktury: a) DZIAŁKA KIELICHA - jest to najbardziej zewnętrzny element budowy kwiatu - osłaniający jego pozostałe elementy przed szkodliwym wpływem czynników zewnętrznych. Działki kielicha są zazwyczaj małej wielkości i są zielonego koloru, ze względu na obecność w ich komórkach (a konkretniej w chloroplastach - zwanych inaczej ciałkami zieleni) zielonego barwn...

Mój Pierwszy Dzień w Pracy

Hejka!  Po długich i intensywnych poszukiwaniach w końcu znalazłam nową pracę!!!  Pracuję w Salonie Empik w Galerii Sadyba Best Mall - jak ktoś mieszka w pobliżu, zapraszam na zakupy! Postanowiłam napisać o tym post dopiero dzisiaj, po pierwszym dniu w nowej pracy, choć moi znajomi z FB już wiedzą :) Piszę też dlatego dzisiaj bo wczoraj, po pozytywnym, poniedziałkowym telefonie z samego rana (z wiadomością - długo oczekiwaną przeze mnie! 2 lata) w końcu oddzwonili do mnie, że DOSTAŁAM PRACĘ! Potem musiałam pojechać na podpisanie umowy, a od wczoraj już na dobre zaczęłam pracę w EMPIKU :D  Zaraz opowiem wszystko po kolei, ale najpierw chciałam z Wami podzielić się tym,że ... pisząc teraz te słowa...czuję się jakoś potwornie zmęczona. I nawet nie wczorajszym, długim dniem w pracy, wysiłkiem w niej (wysiłek w pracy nie jest mi obcy, dzięki wolontariatowi w ZOO), ale czuję się zmęczona samym szukaniem pracy. Przy czym czuję nie tyle zmęczenie fizy...

To co dobre szybko się kończy :(

Hej Kochani! Nie musicie tego czytać, jeśli nie chcecie, ale potrzebuję gdzieś wyrazić swój żal i smutek :( Niedawno pisałam Wam jak bardzo się cieszę z mojej pracy w Empiku. To już niestety nieaktualne. :((((( Dziś otrzymałam telefon, że już mnie tam nie potrzebują, a przecież miałam pracować do końca grudnia, tak się starałam, nauczyłam się obsługiwać kasę, miałam dobry kontakt z moimi klientami, starałam się im pomagać, doradzać. Oprócz tego dbałam o porządek w sklepie. Nawet dziś byłam.  Zapytano mnie czy jutro będę. Powiedziałam, że tak. A potem dostaję telefon z agencji, która pośredniczy w zatrudnieniu mnie w tym empiku i mówią, że zrezygnowali tam ze mnie :( Nawet nie wiem, co zrobiłam nie tak. Owszem miałam trudności na początku, nie obsługuję kasy tak szybko jak inni kasjerzy, ale starałam się być pracowita. Dziś nawet nie zrobiłam sobie przerwy a i tak zostałam zwolniona :( Nie rozumiem.... Nie wiem co mam pisać, nie potrafię powstrzymać łez...od jutra znów ...