Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Jedzenie

Przepis na potrawę z kalafiora i fasolki szparagowej

Witajcie, dziś z braku czasu później, napisze post teraz. Będzie on krótki i zaprezentuję w nim bardzo prosty przepis na pyszną potrawę ...idealną dla tych, którzy nie przepadają za mięsnym jedzeniem.  fot. doowa.blogspot.com Będzie to przepis na kalafiora i fasolkę szparagową z bułką tartą i przyprawami.  Aby przygotować tą prostą potrawę, należy kupić  1 kalafior średniej wielkości 0,5 kg fasolki szparagowej (żółtej lub zielonej albo pomieszanej ;) ) 3 łyżki bułki tartej  1-2 łyżeczki Vegety ( przyprawa )  olej roślinny lub masło, do smażenia  fot. przepisy.net.pl  Jak przyrządzić ?  Najpierw myjemy kalafiora i kroimy go w tzw. różyczki, a potem te różyczki wkładamy do garnka z wodą i gotujemy.  Następnie do drugiego garnka wkładamy całe lub pokrojone, jak kto lubi, strączki fasolki i też gotujemy.  Gdy już ugotujemy kalafiora i fasolkę, wtedy przygotujemy patelnię. Rozgrzewamy...

Made in Japan część 2

Zapraszam na dalszy ciąg podróży do Japonii. Tym razem chciałam opowiedzieć wam o japońskiej kuchni. Z czym Wam się kojarzy kuchnia japońska ? Jestem pewna,że w tej chwili odpowiadacie na to pytanie: SUSHI :) I dobrze. Jest to bowiem najpopularniejsza potrawa japońska. Sushi jest to potrawa, przyrządzona, jak większość azjatyckich potraw, z ryżu. A oprócz tego składa się z owoców morza, wodorostów zwanych nori, ryb i kawałków warzyw oraz dodatków. Sushi podaje się z dodatkiem wasabi, czyli japońskim chrzanem. Jest wiele różnych rodzajów sushi. Tą potrawę spożywa się pałeczkami. Inną dość popularną potrawą w Japonii jest tempura. Potrawa ta ma pochodzenie portugalskie i została wprowadzona do japońskiej kuchni w wieku XVI przez portugalskich misjonarzy jezuickich. Do przygotowania tempury potrzebne są krewetki, ryby, kalmary, małże a także warzywa. Wszystkie te składniki są panierowane i smażone krótko na głębokim oleju. Inną, bardzo kontrowersyjną potrawą japońską jest potra...

Coś na ząb :)

Dziś będzie bardzo kulinarnie i bardzo smacznie. Ci, którzy mnie znają, wiedzą,że jestem strasznym łasuchem ;) uwielbiam jeść. Tak, to prawda. Kiedyś próbowałam z tym walczyć, miałam wyrzuty sumienia,że jem za dużo. Bywało tak,że w trudnych chwilach "zajadałam" smutki ciastkami i batonikami. Jedzenie dawało mi pewnego rodzaju ukojenie. Wiem też,że mam tendencje do tycia a mimo to nie potrafiłam się pohamować. Nie potrafiłam się wyrwać z tego nałogu jedzenia i do dziś nie potrafię. Tylko,że wtedy miałam straszne kompleksy na punkcie swojego wyglądu. Chciałam byś szczupła jak większość dziewczyn, uważałam,że przez to nie jestem akceptowana przez rówieśników. Dodatkowo byłam nieśmiała, a nieśmiałość "leczyłam" jedząc ciągle i miałam kolejne wyrzuty sumienia. Jednak z czasem nauczyłam się zaakceptować swoje ciało i swoje kilogramy. Zrozumiałam,że nie wszyscy muszą być chudzi. A ja jestem inna. I co z tego ? Nie jestem aż tak chorobliwie otyła, tylko mam nadwagę. Da się...