Przejdź do głównej zawartości

Przepis na potrawę z kalafiora i fasolki szparagowej

Witajcie, dziś z braku czasu później, napisze post teraz. Będzie on krótki i zaprezentuję w nim bardzo prosty przepis na pyszną potrawę ...idealną dla tych, którzy nie przepadają za mięsnym jedzeniem. 

fot. doowa.blogspot.com



Będzie to przepis na kalafiora i fasolkę szparagową z bułką tartą i przyprawami. 

Aby przygotować tą prostą potrawę, należy kupić 


  • 1 kalafior średniej wielkości
  • 0,5 kg fasolki szparagowej (żółtej lub zielonej albo pomieszanej ;) )
  • 3 łyżki bułki tartej 
  • 1-2 łyżeczki Vegety ( przyprawa ) 
  • olej roślinny lub masło, do smażenia 

fot. przepisy.net.pl 




Jak przyrządzić ? 

Najpierw myjemy kalafiora i kroimy go w tzw. różyczki, a potem te różyczki wkładamy do garnka z wodą i gotujemy. 

Następnie do drugiego garnka wkładamy całe lub pokrojone, jak kto lubi, strączki fasolki i też gotujemy. 

Gdy już ugotujemy kalafiora i fasolkę, wtedy przygotujemy patelnię. Rozgrzewamy na niej olej lub masło a potem  wsypujemy na patelnię około 3 łyżek (dużych) bułki tartej a następnie wrzucamy ugotowane kawałki kalafiora oraz fasolki szparagowej. I smażymy, dodatkowo kalafiora możemy jeszcze bardziej rozdrobnić, ale jak ktoś lubi "większe" kawałki to może być tak. Następnie,w  trakcie smażenia warzyw dodajemy około 3 małych łyżeczek Vegety (albo przyprawy Kucharek), dzięki czemu potrawa nabiera smaku. Gdy już odpowiednio przyprawimy naszą wegetariańską potrawę i gdy już jest odpowiednio ciepła, nakładamy naszą warzywną mieszankę na talerz i jemy :) 

fot. wieszcojesz.blogspot.com

fot. wojnanasmaki.blogspot.com


Taką potrawę z kalafiora i fasolki można jeść zarówno samodzielnie, ale także jako dodatek do drugiego dania. Ja polecam do ryby po grecku, której przepis podawałam TUTAJ. Można również podać jako dodatek do dań z ziemniaków i mięsa. 

Jeśli ktoś chce, może zamiast kalafiora, użyć do tej potrawy brokuły. 


fot. zdrowie.gazeta.pl

Smacznego! 

Kilka słów na temat wyżej wymienionych warzyw:

  • BROKUŁY - jest to warzywo, które należy do rodziny kapustowatych i pochodzi prawdopodobnie z Cypru. W Polsce są znane już od XVIII wieku. Roślina ta ma długą i mięsistą łodygę oraz duży, baldachogroniasty kwiatostan zwany różą. Brokuły były cenione już od czasów starożytnych. Brokuły to cenne źródło witaminy C – zaledwie 200 g warzyw całkowicie pokrywa dzienne zapotrzebowanie człowieka na tę witaminę. Roślina ta jest zasobna także w sole mineralne, takie jak wapń, fosfor, żelazo, siarka i potas oraz witaminy (między innymi A, B1, B2, PP). Jest bogata w magnez, niezbędny między innymi do prawidłowego funkcjonowania serca i przewodzenia impulsów nerwowych.Brokuły są niskokaloryczne, a ponadto zawierają dużo błonnika pokarmowego – są polecane szczególnie osobom dbającym o linię i odchudzającym się.
fot. zdrowieznatury.blox.pl 

  • KALAFIOR -  jest również rośliną należącą do rodziny kapustowatych i pochodzi z Cypru. Kalafior jest rośliną uprawną, którą uprawia się także w Polsce. Kalafior jest podobny do brokułów, również posiada "bujny" kwiatostan zwany różą. Kalafior był już znany w starożytności, cenili go starożytni Rzymianie i Grecy, skąd rozprzestrzenił się na inne kraje świata. W Polsce uprawiany już przed XVII wiekiem, najprawdopodobniej za sprawą królowej Bony, dzięki której został do nas sprowadzony. Uważany był za talizman, chroniący przed złem.Kalafior jest niezwykle smacznym, dietetycznym warzywem, w którym znajdziemy witaminy: A, B1, B2, B3, B5, B6, B9, C, E, K, składniki mineralne: potas, magnez, sód, żelazo, mangan, wapń, fosfor, cynk, miedź,  fluor, jod, chlor. Zawiera również białko, węglowodany, błonnik, karoteny, kwas nikotynowy, kwas pantotenowy, kwas foliowy. Kalafior jest niskokaloryczny 100 g to tylko 25 kcal, a do tego wszystkiego jest warzywem nie wywołującym żadnych alergii.
fot. juliatrawinska.zawszezdrowi.pl 


  • FASOLKA SZPARAGOWA - jest odmianą zwykłej fasoli. Jest to roślina, która pochodzi z Ameryki Południowej i Środkowej, gdzie jest uprawiana już od ponad 7000 lat. Do Europy sprowadzili ją hiszpańscy żeglarze i pod koniec XVI wieku stała się już popularnym warzywem we Francji ze względu na swoje właściwości odżywcze i lecznicze. Obecnie jest uprawiana w prawie wszystkich krajach świata, głównie azjatyckich, takich jak Chiny, Indonezja i Indie.W Polsce występują dwie odmiany fasolki szparagowej: żółta, która charakteryzuje się kremowym, delikatnym smakiem, i zielona, która jest bardziej wyrazista w smaku. Ponadto zielona szparagówka zawiera więcej witaminy A i kwasu foliowego niż żółte strączki fasoli, dlatego jest zalecana kobietom w ciąży, cukrzykom, a także osobom z niedoborem żelaza. Z kolei żółta szparagówka jest bogatsza w potas i fosfor.




Komentarze

  1. U Ani to zawsze smacznie ciekawie poruszająco i relaksująco :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Staram się,żeby blog nie był nudny i monotonny, żeby zaciekawić różnych czytelników. Jedni wolą przepisy inni bardziej muzyczne posty :) staram sie każdemu też przybliżyć mój świat i moje życie. Pisze o tym, co mnie interesuje, ciekawi i chcę tym zainteresować Was wszystkich :) W głowie mam ciągle nowe pomysły na tematy, a nie zawsze mam dużo czasu by dłużej pisać.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Kilka słów o kwiatach

Dzisiaj chciałam napisać kilka słów na temat kwiatów. fot. tapetus.pl   Ja bardzo lubię kwiaty, szczególnie fotografować, czym również podzielę się na tym blogu. Kwiaty są jednym z najpiękniejszych elementów natury. Któż z nas nie lubi kwiatów? No może alergicy są takimi osobami. Ale kwiaty są piękne i mają też swoje miejsce w naszej kulturze i zwyczajach. Kwiaty można podarować komuś w prezencie, np mamie na imieniny albo dziewczynie na Walentynki. Kwiaty również pięknie ozdabiają nasz dom, są nam potrzebne.  fot. slideplayer.pl Budowa Kwiatów W budowie kwiatów można wyróżnić następujące struktury: a) DZIAŁKA KIELICHA - jest to najbardziej zewnętrzny element budowy kwiatu - osłaniający jego pozostałe elementy przed szkodliwym wpływem czynników zewnętrznych. Działki kielicha są zazwyczaj małej wielkości i są zielonego koloru, ze względu na obecność w ich komórkach (a konkretniej w chloroplastach - zwanych inaczej ciałkami zieleni) zielonego barwn...

Mój Pierwszy Dzień w Pracy

Hejka!  Po długich i intensywnych poszukiwaniach w końcu znalazłam nową pracę!!!  Pracuję w Salonie Empik w Galerii Sadyba Best Mall - jak ktoś mieszka w pobliżu, zapraszam na zakupy! Postanowiłam napisać o tym post dopiero dzisiaj, po pierwszym dniu w nowej pracy, choć moi znajomi z FB już wiedzą :) Piszę też dlatego dzisiaj bo wczoraj, po pozytywnym, poniedziałkowym telefonie z samego rana (z wiadomością - długo oczekiwaną przeze mnie! 2 lata) w końcu oddzwonili do mnie, że DOSTAŁAM PRACĘ! Potem musiałam pojechać na podpisanie umowy, a od wczoraj już na dobre zaczęłam pracę w EMPIKU :D  Zaraz opowiem wszystko po kolei, ale najpierw chciałam z Wami podzielić się tym,że ... pisząc teraz te słowa...czuję się jakoś potwornie zmęczona. I nawet nie wczorajszym, długim dniem w pracy, wysiłkiem w niej (wysiłek w pracy nie jest mi obcy, dzięki wolontariatowi w ZOO), ale czuję się zmęczona samym szukaniem pracy. Przy czym czuję nie tyle zmęczenie fizy...

To co dobre szybko się kończy :(

Hej Kochani! Nie musicie tego czytać, jeśli nie chcecie, ale potrzebuję gdzieś wyrazić swój żal i smutek :( Niedawno pisałam Wam jak bardzo się cieszę z mojej pracy w Empiku. To już niestety nieaktualne. :((((( Dziś otrzymałam telefon, że już mnie tam nie potrzebują, a przecież miałam pracować do końca grudnia, tak się starałam, nauczyłam się obsługiwać kasę, miałam dobry kontakt z moimi klientami, starałam się im pomagać, doradzać. Oprócz tego dbałam o porządek w sklepie. Nawet dziś byłam.  Zapytano mnie czy jutro będę. Powiedziałam, że tak. A potem dostaję telefon z agencji, która pośredniczy w zatrudnieniu mnie w tym empiku i mówią, że zrezygnowali tam ze mnie :( Nawet nie wiem, co zrobiłam nie tak. Owszem miałam trudności na początku, nie obsługuję kasy tak szybko jak inni kasjerzy, ale starałam się być pracowita. Dziś nawet nie zrobiłam sobie przerwy a i tak zostałam zwolniona :( Nie rozumiem.... Nie wiem co mam pisać, nie potrafię powstrzymać łez...od jutra znów ...