Przejdź do głównej zawartości

CIEŃ WIATRU

Witajcie, dzisiaj również chciałam Wam opowiedzieć o jednej z najlepszych książek, jakie przeczytałam ostatnio i chętnie podzielę się z Wami moją opinią. Mam na myśli powieść Carlosa Ruiz Zafona - "Cień wiatru". Zapraszam do poczytania i komentowania, co sądzicie o tej książce, jeśli czytaliście?

Fot. lubimyczytac.pl 

 Długo przymierzałam się do tej książki, czytając różne, pełne zachwytów opinie na jej temat. Gdy trzymałam ją w ręku i zobaczyłam,że długa to się ucieszyłam - będzie co czytać. Przeczytałam ją w tydzień, wieczorami. I początkowo powieść nie robiła na mnie większego wrażenia. Ot taka zwyczajna powieść o chłopcu, który zaczytał się w pewnej książce i postanowił odszukać inne jego książki na Cmentarzu Zapomnianych Książek. Ta zwykła niewinna dziecięca ciekawość z czasem przerodziła się w prawdziwą detektywistyczną zagadkę. Chłopiec, czyli Daniel, syn księgarza, kiedy podrósł i miał już 18 lat, zaczął się interesować Julianem Caraxem - autorem "Cienia wiatru" już na poważnie. Odnajdywał i spotykał się z kolejnymi osobami, które miały do czynienia z Julianem. Daniel dowiaduje się coraz to nowych informacji na temat jego ulubionego autora, które, jak potem się okazało, nie są prawdziwe. Nie będę zdradzać szczegółów, bo może nie wszyscy czytali i nie będzie już dla was takie ciekawe, a warto poczytać. Daniel, a także i my, czytelnicy, coraz bardziej zagłębialiśmy się w życie Caraxa, miałam wrażenie,że to on jest głównym bohaterem powieści, a nie Daniel. 
W powieści przewija się bardzo wiele postaci, związanych zarówno z Danielem jak i Caraxem, czasem już się sama w tym gubiłam, kto jest kim. Książka jest bardzo wciągająca, choć jest w niej wiele elementów grozy, szczególnie Inspektor Fumero wzbudzał także we mnie strach i niepokój w każdym wątku, w którym się pojawiał. Co za zimny i okrutny człowiek, którego "pasją" jest zabijanie. 
W powieści bardzo podobał mnie się wątek przyjaźni Daniela z Ferminem, pomocnikiem w księgarni, którego Daniel poznaje jako bezdomnego człowieka, a z czasem przyjmuje go do pracy wraz z ojcem. Przyprowadza go do domu, kąpią go wspólnie, dają czyste ubrania i człowiek wygląda jak nowo narodzony. Dostaje od nich drugie życie i do końca są wiernymi przyjaciółmi. Ta scena z przygarnięciem Fermina bardzo mnie wzruszyła. Powiedzcie, ile osób z nas przyjęłoby do własnego domu bezdomnego i żebraka ? Ja sama też bym się obawiała. Ale Daniel i ojciec dali mu drugą szansę, drugie życie. To jest szlachetne. 
O książce mogłabym wiele napisać, wiele poruszyć wątków, bo jest wielowątkowa. Co prawda powieść nie jest w moich klimatach, zdecydowanie bardziej wolę książki, takie jak "Życie Pi" albo "Ostatni tancerz Mao", albo "Kwiat pustyni" takie w których bohater zmaga się z życiowymi problemami, często przezwyciężając swoje słabości,w  końcu dochodzi do celu. W "Cieniu wiatru" było za dużo scen zbrodni, za dużo krwi przelanej. To trochę nie dla mnie,ale mimo to też byłam ciekawa kim jest Carax i tak myślałam,że Daniel go w końcu odnajdzie. A co ciekawe, sam Julian też szukał Daniela :) W życiu nie ma przypadków. Wszystko co robimy, ma jakiś określony cel.

Komentarze

  1. Ta książka mnie zaczarowała. Od razu pokochałam Zafona. Polecam jeszcze Gra anioła i Więzień nieba, Niesamowite książki. Trudno mi opisać co czuje czytając jego ksiażki. Obłędnie facet piszę. Jeszcze Marina jest i dwie książki dla młodzieży.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Kilka słów o kwiatach

Dzisiaj chciałam napisać kilka słów na temat kwiatów. fot. tapetus.pl   Ja bardzo lubię kwiaty, szczególnie fotografować, czym również podzielę się na tym blogu. Kwiaty są jednym z najpiękniejszych elementów natury. Któż z nas nie lubi kwiatów? No może alergicy są takimi osobami. Ale kwiaty są piękne i mają też swoje miejsce w naszej kulturze i zwyczajach. Kwiaty można podarować komuś w prezencie, np mamie na imieniny albo dziewczynie na Walentynki. Kwiaty również pięknie ozdabiają nasz dom, są nam potrzebne.  fot. slideplayer.pl Budowa Kwiatów W budowie kwiatów można wyróżnić następujące struktury: a) DZIAŁKA KIELICHA - jest to najbardziej zewnętrzny element budowy kwiatu - osłaniający jego pozostałe elementy przed szkodliwym wpływem czynników zewnętrznych. Działki kielicha są zazwyczaj małej wielkości i są zielonego koloru, ze względu na obecność w ich komórkach (a konkretniej w chloroplastach - zwanych inaczej ciałkami zieleni) zielonego barwn...

Mój Pierwszy Dzień w Pracy

Hejka!  Po długich i intensywnych poszukiwaniach w końcu znalazłam nową pracę!!!  Pracuję w Salonie Empik w Galerii Sadyba Best Mall - jak ktoś mieszka w pobliżu, zapraszam na zakupy! Postanowiłam napisać o tym post dopiero dzisiaj, po pierwszym dniu w nowej pracy, choć moi znajomi z FB już wiedzą :) Piszę też dlatego dzisiaj bo wczoraj, po pozytywnym, poniedziałkowym telefonie z samego rana (z wiadomością - długo oczekiwaną przeze mnie! 2 lata) w końcu oddzwonili do mnie, że DOSTAŁAM PRACĘ! Potem musiałam pojechać na podpisanie umowy, a od wczoraj już na dobre zaczęłam pracę w EMPIKU :D  Zaraz opowiem wszystko po kolei, ale najpierw chciałam z Wami podzielić się tym,że ... pisząc teraz te słowa...czuję się jakoś potwornie zmęczona. I nawet nie wczorajszym, długim dniem w pracy, wysiłkiem w niej (wysiłek w pracy nie jest mi obcy, dzięki wolontariatowi w ZOO), ale czuję się zmęczona samym szukaniem pracy. Przy czym czuję nie tyle zmęczenie fizy...

To co dobre szybko się kończy :(

Hej Kochani! Nie musicie tego czytać, jeśli nie chcecie, ale potrzebuję gdzieś wyrazić swój żal i smutek :( Niedawno pisałam Wam jak bardzo się cieszę z mojej pracy w Empiku. To już niestety nieaktualne. :((((( Dziś otrzymałam telefon, że już mnie tam nie potrzebują, a przecież miałam pracować do końca grudnia, tak się starałam, nauczyłam się obsługiwać kasę, miałam dobry kontakt z moimi klientami, starałam się im pomagać, doradzać. Oprócz tego dbałam o porządek w sklepie. Nawet dziś byłam.  Zapytano mnie czy jutro będę. Powiedziałam, że tak. A potem dostaję telefon z agencji, która pośredniczy w zatrudnieniu mnie w tym empiku i mówią, że zrezygnowali tam ze mnie :( Nawet nie wiem, co zrobiłam nie tak. Owszem miałam trudności na początku, nie obsługuję kasy tak szybko jak inni kasjerzy, ale starałam się być pracowita. Dziś nawet nie zrobiłam sobie przerwy a i tak zostałam zwolniona :( Nie rozumiem.... Nie wiem co mam pisać, nie potrafię powstrzymać łez...od jutra znów ...