Przejdź do głównej zawartości

Spacer po Wejherowie

Wejherowo jest miastem kaszubskim, położonym w niedalekim sąsiedztwie Gdyni, do którego można łatwo dotrzeć kolejką SKM. Warto wiedzieć, że Wejherowo jest największym miastem na Kaszubach i mieszka w nim około 50 tysięcy mieszkańców.


Na zwiedzanie Wejherowa poświęciłam pół dnia, ale z pewnością tam kiedyś jeszcze wrócę, bo bardzo urzekł mnie klimat tej kaszubskiej miejscowości, brak pośpiechu, idealne miejsce na weekendowy wypad w celu regeneracji sił :) Polecam.


Zapraszam więc Was na krótki wirtualny spacer po Wejherowie i zachęcam do spaceru w rzeczywistości :)

Spacer po Wejherowie zaczynamy od stacji kolejowej i dalej idziemy sobie ulicą Dworcową. Jest to krótka uliczka prowadząca do jednej z najważniejszych ulic w mieście - Jana III Sobieskiego. W jej dalszej części znajduje się główne centrum handlowo-usługowe Wejherowa a jeszcze dalej jest przepiękny rynek. Jest to jedno z ulubionych miejsc wejherowskich spacerowiczów oraz turystów :) Rynek ten nazywany jest placem Jakuba Wejhera - założyciela miasta. Na tym placu znajduje się też pomnik Jakuba Wejhera.



Jakub Wejher urodził się w 1609 roku. Był pułkownikiem w armii króla Władysława IV, a za czasów króla Jana Kazimierza (w pierwszym roku potopu szwedzkiego) awansował do stopnia generała ziem pruskich. Jakub Wejher się też do zbudowania 26 kapliczek znanych dziś jako Kalwaria Wejherowska. Z tego powodu Wejherowo bywa także nazywane duchową stolicą Kaszub.



Warto wspomnieć przy okazji, że ród Wejherów przybył na Kaszuby z Wurzburga we Frankonii w II połowie XIV wieku. Wejherowie urośli w siłę za czasów Ernesta Wejherowa, który został dowódcą królewskiej floty wojennej w 1567 roku stacjonującej w Pucku. Był też puckim starostą. Jego synem był Jan Wejher,który z kolei był wojewodą chełmińskim i podobnie jak ojciec, był bardzo związany z Pomorzem i Kaszubami. Natomiast Jakub Wejher, założyciel miasta Wejherowa, był synem właśnie Jana Wejhera.



Wróćmy jednak do naszego spaceru po Wejherowie, a dokładniej do ulicy Jana III Sobieskiego. Widzimy przy niej ogromny, nowoczesny gmach - zupełnie nie pasujący stylem do starodawnych kamieniczek i innych budynków Wejherowa, ale to też jest dowód na to, że Wejherowo się zmienia, unowocześnia się, idzie z duchem czasu i wychodzi na potrzeby ludzi - mieszkańców Wejherowa i Kaszub.



W Filharmonii Kaszubskiej możemy wieczorem wybrać się na koncert.





Idąc ulicą Sobieskiego dochodzimy do Ronda przecinającego tą ulicę z ulicami Sienkiewicza i 3 Maja. Przy tym rondzie znajduje się piękny kościół Stanisława Kostki w Wejherowie.




Następnie idziemy dalej ulicą Sobieskiego. Ulica ta jest bogata w XIX i XX wieczne mieszczańskie kameniczki.




Rynek wejherowski jest przepiękny, idealny i bardzo zadbany i baaardzo fotogeniczny. W ogóle uwielbiam rynki i w każdym mieście, w którym jestem, muszę udać się na rynek, zobaczyć go, zrobić zdjęcia i koniecznie kupić jakieś pamiątki, pocztówki i lody :) taka moja mała tradycja ;)



Nie inaczej było w Wejherowie.

Na wejherowskim rynku warto zwrócić uwagę na przepiękny ratusz. Zbudowano go na miejscu dawnego ratusza, pochodzącego z połowy XVII wieku, a w późniejszym czasie kilkakrotnie przebudowywanego. Fasada obecnego ratusza nawiązuje do XVIII wiecznej formy. Znajduje się tam ratuszowy dzwon, który w 1649 roku ufundował Jakub Wejher.


Na rynku w Wejherowie znajduje się też barokowy kościół świętej Trójcy.




Jednak najważniejszym kościołem w Wejherowie jest kościół  klasztorny św. Anny. Wewnątrz kościoła zachowało się bogate, barokowe wyposażenie a w jego podziemiach znajdują się krypty dwóch ważnych rodzin związanych z Wejherowem - Przebendowskich i Wejherów.




Przebendowscy to kolejna rodzina, która miała wielki wpływ na rozwój Wejherowa. Dzięki wsparciu Piotra Przebendowskiego udało się przebudować klasztor, zaś jego żona Urszula była znana z tego, że ustanowiła stypendium dla kształcącej się młodzieży na Pomorzu.



Obecnie w Pałacu Przebendowskich mieści się Muzeum Piśmennictwa i Muzyki Kaszubsko-Pomorskiej. O tym muzeum pisałam w poprzednim poście na tym blogu.



Za pałacem rozciąga się piękny park im. Aleksandra Majkowskiego. Majkowski był znanym kaszubskim pisarzem i bajkopisarzem, jego najbardziej znanym utworem jest "Życie i przygody Remusa" POD TYM LINKIEM możecie poczytać sobie fragmenty lub całość powieści :) 





Na rynku wejherowskim znajduje się pomnik Remusa - bohatera z wyżej wymienionej powieści. 



Park wejherowski jest ulubionym miejscem spacerów i spotkań wejherowian. Warto tu zatrzymaj się na chwilę i odpocząć po wędrówce. 



Po sąsiedniej stronie ulicy 3 Maja i jej przedłużenia - ul. Marynarki Wojennej rozciąga się Trójmiejski Park Krajobrazowy, w którym (w północnej części) znajduje się 26 kapliczek, czyli słynna Kalwaria Wejherowska. Ja jednak tam nie miałam okazji być, ale może kiedyś będę. 

Nie miałam więcej czasu na dłuższy pobyt w Wejherowie, ale nie żałuję nawet tej krótkiej podróży. 



























Poznałam jak wygląda życie codzienne ludzi żyjących w małym miasteczku, na Kaszubach. Poznałam Wejherowo od jego najpiękniejszej strony i nawet mimo deszczu, który padał pod koniec tamtego dnia, to w tamten dzień ten deszcz jakoś wyjątkowo mi nie przeszkadzał. 


W następnym poście opowiem o Sopocie. Będą też zdjęcia!!! ZAPRASZAM!!!

Komentarze

  1. W Wejherowie miałam kiedyś rodzinę, ale z mojego bardzo odległego pobytu w tym mieście nic nie pamiętam. Jak jechaliśmy z Torunia nad morze, to właśnie przejeżdżaliśmy przez Wejherowo, ale nie było niestety czasu, aby tam się zatrzymać. Choć bardzo chciałam :(
    Po Twoich zdjęciach widzę, że to bardzo ładne i ciekawe miasto i warto tam się wybrać! Nigdy wcześniej nie słyszałam o Filharmonii Kaszubskiej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam Ci odwiedzić choć na chwilkę Wejherowo, też się nad tym zastanawiałam, czy jechać, będąc niedawno w Trójmieście, ale wybrałam się. Jeśli będziesz kiedyś w okolicach Trójmiasta to warto wpaść na chwilę do Wejherowa :)

      Usuń
  2. Piękne zdjęcia i ciekawa relacja z Wejherowa. Niestety nigdy tu nie byłem, ani nie mam pocztówki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja byłam i mam nawet 3 pocztówki, kupiłam w tym kiosku, widocznym na jednym ze zdjęć :)

      Usuń
  3. Nie miałam nawet pojęcia że to taka piękna miejscowość urokliwa. Fajnie że poświęciłas mu uwagę na swoim blogu. Urocze zakątki. Ja właśnie uwielbiam takie małe miasteczka. Lepiej się w nich czuje aniżeli w dużych. Wyjątkiem jest Wrocław, który kocham bezgranicznie.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Kilka słów o kwiatach

Dzisiaj chciałam napisać kilka słów na temat kwiatów. fot. tapetus.pl   Ja bardzo lubię kwiaty, szczególnie fotografować, czym również podzielę się na tym blogu. Kwiaty są jednym z najpiękniejszych elementów natury. Któż z nas nie lubi kwiatów? No może alergicy są takimi osobami. Ale kwiaty są piękne i mają też swoje miejsce w naszej kulturze i zwyczajach. Kwiaty można podarować komuś w prezencie, np mamie na imieniny albo dziewczynie na Walentynki. Kwiaty również pięknie ozdabiają nasz dom, są nam potrzebne.  fot. slideplayer.pl Budowa Kwiatów W budowie kwiatów można wyróżnić następujące struktury: a) DZIAŁKA KIELICHA - jest to najbardziej zewnętrzny element budowy kwiatu - osłaniający jego pozostałe elementy przed szkodliwym wpływem czynników zewnętrznych. Działki kielicha są zazwyczaj małej wielkości i są zielonego koloru, ze względu na obecność w ich komórkach (a konkretniej w chloroplastach - zwanych inaczej ciałkami zieleni) zielonego barwn...

Jak pokonać kompleksy - część 2

Witajcie. Dziś chciałam na blogu kontynuować temat, który zaczęłam pisać w czwartkowym poście. A przypomnę,że pisałam o tym, w jaki sposób pokonałam swoje słabości, kto mi pomógł i jednocześnie stał się moim przyjacielem ;) W czwartkowym poście napisałam o wszystkim bardzo ogólnie, skupiłam się bardziej na tym, jak poznałam Roberta, to dla mnie są najpiękniejsze wspomnienia, które codziennie lubię sobie przypominać. Dziś jednak chciałam napisać konkretniej na temat tego, jak pokonać w sobie kompleksy, permanentny (wewnętrzny) smutek, podpowiem, krok po kroku, jak walczyć o samego siebie i zmienić swoje życie i nastawienie do niego. Napiszę w jaki sposób mój ulubiony terapeuta Robert pomagał mi, co mi doradzał. Chcę,żeby jego rady nie poszły na marne. Mam na myśli to,żeby nie przysłużyły się tylko mnie. Chcę sie tym dzielić z ludźmi, którzy tego potrzebują. Jeśli chcemy zacząć walkę o siebie i pokonanie kompleksów, stanów depresyjnych itd, warto jest znaleźć kogoś, kto będzie nas w ...

Zagadki o Warszawie

Kochani! Dziś mam dla Was kolejną porcję zdjęciowych zagadek o Warszawie? Nie jest to żaden konkurs. Kto chce, może w komentarzach napisać odpowiedzi :) 1. Na jakiej ulicy znajduje się pomnik Złotej Kaczki? 2. Jak nazywa się ten most? 3. Jak nazywa się Park, w którym znajdują się niedźwiadki? 4. Jak nazywa się to jeziorko? 5. Jak nazywa się ulica, na której znajduję się Telewizja Polska? ;) 6. Jak nazywa się ten plac? 7. Na jakiej ulicy znajduje sie Trójka Polskie Radio? ;) 8. Jak nazywa się to rondo? 9. Jak nazywa się ta galeria handlowa? 10. Jak nazywa się ten budynek ? POWODZENIA! :)