Przejdź do głównej zawartości

Piosenki Majki Jeżowskiej

Hejka! 

Dziś będzie post muzyczny, jako, że piosenka jest dobra na wszystko :) I jest dobra na wszystko. Dzień bez muzyki jest dla mnie dniem straconym, poranki są przyjemniejsze, gdy przed wyjściem z domu wysłucham choć jednej ulubionej piosenki. No cóż - tak mam, mam muzyczną duszę. Całe moje życie jest w większym lub mniejszym stopniu ukształtowane przez muzykę, artystów, teksty piosenek, które wiele mądrości wnoszą do mojego życia. Ciekawi jesteście pewnie skąd tyle pasji do muzyki? Mogłabym wymieniać programy, takie jak: Jaka to melodia?, Szansa na sukces, Tak to leciało, Od przedszkola do Opola, Co nam w duszy gra? i wiele innych, festiwale w Opolu, Sopocie oglądałam od bardzo dawna. Ale zanim to wszystko miało miejsce, to moja pasja muzyką zaczęła się tak naprawdę od Majki Jeżowskiej! 


Majka Jeżowska była pierwszą piosenkarką i moją pierwszą idolką, którą poznałam. A jej piosenki od początku mi się podobały - piękny głos, idealny do piosenek dla najmłodszych, zabawne, z fajnymi tekstami m.in. mojego ulubionego Jacka Cygana, choć wtedy jeszcze tego nie wiedziałam kim jest pan Cygan ;) Uczyliśmy się piosenek Majki nawet na lekcjach w szkole - "Moja Planeta", "A ja wolę moją mamę", "Kolorowe dzieci" - teksty te miałam opanowane na blachę ;) Potem rodzice kupili mi kasety Majki. Słuchałam ich co wieczór. Tak mi się podobały. 

Z czasem zaczęłam słuchać innych, "bardziej dorosłych" piosenek, zespołów. Jednak jakiś czas temu rozmawiałam z kolegą o naszym dzieciństwie, jest z mojego pokolenia i tak sie zastanawialiśmy, czy jest coś złego w tym, żeby teraz jako dorośli też słuchać jej piosenek. W sumie nikt tego nie zabrania :D

Niedawno więc kupiłam sobie 4 płytowy album Majki. Owszem mam kasety, ale nie mam już na czym ich słuchać. Od tej pory znów codziennie słucham jej utworów i o dziwo .. znam wszystkie teksty nadal na pamięć :) Nie zapomniałam ich i chyba się tego nigdy nie zapomina. 

Teraz zostawiam Was z kilkoma piosenkami Majki :)

Miłego słuchania

KOLOROWE DZIECI

KOCHANY PANIE MIKOŁAJU


 A JA WOLĘ MOJĄ MAMĘ

MARZENIA SIĘ SPEŁNIAJĄ

KOLOR SERCA 

MARGARITA

OWOCOWY KARNAWAŁ 


NAJPIĘKNIEJSZA W KLASIE

OD RANA MAM DOBRY HUMOR 


DŁONIE


ULICA ŚNIEŻYNKOWA

LALECZKA Z SASKIEJ PORCELANY

Z DONALDEM W KIESZENI 

Komentarze

  1. Majka to nie moja bajka - jaki rym hah :D. Jedynie za dzieciaka coś tam zdarzało się posłuchać :). Ale fajnie, że Ty masz jedną ze swoich ulubionych wykonawczyni i możesz w każdej chwili zaobcować z jej muzyką :). Przyjemnego słuchania!

    OdpowiedzUsuń
  2. Przyznaje się...byłam chyba jakimś dziwnym dzieckiem, bo nigdy nie lubiłam Jeżowskiej :/

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Kilka słów o kwiatach

Dzisiaj chciałam napisać kilka słów na temat kwiatów. fot. tapetus.pl   Ja bardzo lubię kwiaty, szczególnie fotografować, czym również podzielę się na tym blogu. Kwiaty są jednym z najpiękniejszych elementów natury. Któż z nas nie lubi kwiatów? No może alergicy są takimi osobami. Ale kwiaty są piękne i mają też swoje miejsce w naszej kulturze i zwyczajach. Kwiaty można podarować komuś w prezencie, np mamie na imieniny albo dziewczynie na Walentynki. Kwiaty również pięknie ozdabiają nasz dom, są nam potrzebne.  fot. slideplayer.pl Budowa Kwiatów W budowie kwiatów można wyróżnić następujące struktury: a) DZIAŁKA KIELICHA - jest to najbardziej zewnętrzny element budowy kwiatu - osłaniający jego pozostałe elementy przed szkodliwym wpływem czynników zewnętrznych. Działki kielicha są zazwyczaj małej wielkości i są zielonego koloru, ze względu na obecność w ich komórkach (a konkretniej w chloroplastach - zwanych inaczej ciałkami zieleni) zielonego barwn...

Mój Pierwszy Dzień w Pracy

Hejka!  Po długich i intensywnych poszukiwaniach w końcu znalazłam nową pracę!!!  Pracuję w Salonie Empik w Galerii Sadyba Best Mall - jak ktoś mieszka w pobliżu, zapraszam na zakupy! Postanowiłam napisać o tym post dopiero dzisiaj, po pierwszym dniu w nowej pracy, choć moi znajomi z FB już wiedzą :) Piszę też dlatego dzisiaj bo wczoraj, po pozytywnym, poniedziałkowym telefonie z samego rana (z wiadomością - długo oczekiwaną przeze mnie! 2 lata) w końcu oddzwonili do mnie, że DOSTAŁAM PRACĘ! Potem musiałam pojechać na podpisanie umowy, a od wczoraj już na dobre zaczęłam pracę w EMPIKU :D  Zaraz opowiem wszystko po kolei, ale najpierw chciałam z Wami podzielić się tym,że ... pisząc teraz te słowa...czuję się jakoś potwornie zmęczona. I nawet nie wczorajszym, długim dniem w pracy, wysiłkiem w niej (wysiłek w pracy nie jest mi obcy, dzięki wolontariatowi w ZOO), ale czuję się zmęczona samym szukaniem pracy. Przy czym czuję nie tyle zmęczenie fizy...

To co dobre szybko się kończy :(

Hej Kochani! Nie musicie tego czytać, jeśli nie chcecie, ale potrzebuję gdzieś wyrazić swój żal i smutek :( Niedawno pisałam Wam jak bardzo się cieszę z mojej pracy w Empiku. To już niestety nieaktualne. :((((( Dziś otrzymałam telefon, że już mnie tam nie potrzebują, a przecież miałam pracować do końca grudnia, tak się starałam, nauczyłam się obsługiwać kasę, miałam dobry kontakt z moimi klientami, starałam się im pomagać, doradzać. Oprócz tego dbałam o porządek w sklepie. Nawet dziś byłam.  Zapytano mnie czy jutro będę. Powiedziałam, że tak. A potem dostaję telefon z agencji, która pośredniczy w zatrudnieniu mnie w tym empiku i mówią, że zrezygnowali tam ze mnie :( Nawet nie wiem, co zrobiłam nie tak. Owszem miałam trudności na początku, nie obsługuję kasy tak szybko jak inni kasjerzy, ale starałam się być pracowita. Dziś nawet nie zrobiłam sobie przerwy a i tak zostałam zwolniona :( Nie rozumiem.... Nie wiem co mam pisać, nie potrafię powstrzymać łez...od jutra znów ...