Przejdź do głównej zawartości

YouTuberki

Hejka Kochani! :D

Co u Was słychać? Mam nadzieję, że wszystko OK. 

Dzisiaj chciałam Wam polecić 2 fajne kanały na You Tube, które od niedawna śledzę. 

Czy Wy też oglądacie jakieś filmiki na You Tube? Ja bardzo lubię, z resztą tak samo jak zwykłe blogi. Często szukam jakiś porad, ciekawostek lub po prostu chcę się oderwać od swoich problemów, poczytać też coś ciekawego. Jednak od porad specjalistów, znacznie bardziej lubię i cenię sobie porady "zwykłych ludzi" (przepraszam za wyrażenie, jeśli ktoś nie lubi dzielenia ludzi na zwykłych i niezwykłych :D). 

Na You Tube, oprócz słuchania muzyki i oglądania teledysków (do czego najczęściej służy mi YT) lubię też obejrzeć fimiki poradnikowe. I tak przez przypadek odkryłam dwie fajne dziewczyny, które nagrywają fajne filmiki. Chcę polecić i Wam. 

ZMIANOHOLICZKA 

 Zmianoholiczka, czyli Magda, wrzuca filmiki, w których opowiada o ubraniach, kosmetykach - w końcu sama studiuje kosmetologię. Ponadto bardzo ładnie się maluje, trochę inspiruję się nią ostatnio, bo znów zaczęłam myśleć o swojej urodzie, wyglądzie. 



Jak wiecie, jakiś czas temu zmagałam się z depresją. I nie tylko, myślałam o tym, żeby znaleźć pracę, zrzucić parę kilo, przygotowywałam się do programu Jaka to melodia?, podróżowałam itd. Ale nie myślałam o sobie, o swoim wyglądzie, przez 2 lata praktycznie się nie malowałam, na zakupy po galeriach też chodziłam raczej po to, by jedzeniem "zabić" mój smutek niż kupić nową bluzkę czy spodnie. 

Jednak niedawno przyszła wypłata za pracę w Empiku i postanowiłam trochę zaszaleć ;D A że jest teraz czas wyprzedaży to chodzę z siostrą po galeriach i wypatruje fajnych ubrań, kupiłam już bardzo ładny sweter i szalik :) 



I nie tylko, wiele innych rzeczy. Także kosmetyki - szminkę, nowy podkład, paletkę cieni do powiek, i wiele innych fajnych rzeczy. Powinnam zrobić zdjęcia :D 


Może to głupie co powiem, ale własnie oglądając filmiki na YT tej vlogerki jakoś natchnęłam się, żeby znów zadbać trochę o siebie, że to nie oznacza, że jestem egoistyczna. Każda kobieta czasem tego potrzebuje. Polecam Wam inne filmiki Zmiano ;)





Drugą YouTuberką, której filmiki lubię oglądać to ...

KSIAŻKOHOLICZKA 

Znana też jako  Abigail Jailette

Abi jest zakochana w książkach, ma ich chyba z milion w swojej biblioteczce :D Podziwiam ją, że ma tyle czasu na czytanie. Przy tych wszystkich codziennych obowiązkach to jest nie lada wyczyn. 



Dzięki tym filmikom mogę się zainspirować do poczytania ciekawych książek. Już kilka z jej propozycji przeczytałam, choć nie wszystkie mi się podobały. Np Abi bardzo zachwala książkę Katerinne Webb "Echa Pamięci", spodziewałam się po niej pasjonującej opowieści, jednak zaczęła mnie lekko irytować :D Nie wiem czy ktoś czytał, ale mnie się ją bardzo dziwnie czytało, trochę z obrzydzeniem. No, ale jak to sie mówi "jaka matka, taka córka" - to chyba chciała autorka przekazać, chociaż życzyłam głównej bohaterce szczęścia mimo wszystko. 

Nie mogę chwilowo znaleźć filmiku z recenzją wyżej wymienionej przeze mnie książki, ale jak znajdę to tu wrzucę. 

Tu wrzucam Wam jeszcze kilka innych jej filmików. 





Jak na razie te dwa kanały youtubowe śledzę najczęściej, jak się zainspiruję jeszcze którymś to napiszę.

A co/kogo Wy najczęściej oglądacie na YouTube? Napiszcie poniżej w komentarzach! :D

P.S. Jeśli chodzi o rozwiązania zagadek z poprzedniego postu, to podam je następnym razem. Przy okazji przygotuję post o warszawskich legendach.

Komentarze

  1. przyznam, że ja nie oglądam regularnie żadnych vlogerów, jakoś ten rodzaj social mediów w ogóle mnie nie interesuje i do mnie nie trafia. to znaczy cenię sobie pracę takich osób, bo wymaga znacznie więcej wysiłku niż napisanie samej treści, ale żeby osobiście korzystać z tego typu vlogów to nie. nawet filmików z podróży nie lubię, rzadko kiedy ktoś potrafi je zrobć tak, żeby mnie to wciągnęło.
    jeśli już to oglądam raczej coś typu "Matura to bzdura" albo "Abstrachuje", ale tylko od czasu do czasu, jak mi się przypomni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja kiedyś też nie ceniłam, za to moja siostra sporo oglądała. Głównie tych urodowo-modowych, a ja czasami oglądałam, jak wybierałam się gdzieś w podróż do jakiegoś miasta, żeby zwiedzić, a nigdy w nim nie byłam. Dzięki YT dowiedziałam się, że w Gdańsku jest Muzeum Bursztynu. Byłam w nim w wakacje i byłam zachwycona tym muzeum, zwłaszcza, że na ostatnim piętrze widziałam przepiękną, legendarną (ważną dla mnie jako miłośnika muzyki i polskich festiwali) statuetkę bursztynowego słowika :D

      Usuń
  2. ja nie lubię oglądać - wolę czytać :D swego czasu oglądałam jedynie Niekrytego Krytyka :D
    A co do dbania o siebie - przecież to nie egoizm :D Każda z nas ma się dobrze czuć ze sobą :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bardziej lubię czytać, jednak od czasu do czasu coś i obejrzę. Masz racje, dbanie o siebie, zakupy ubraniowe i kosmetykowe są nam potrzebne, żeby dobrze wyglądać :) Miałam jednak taki czas, kiedy nie było to dla mnie takie ważne. Jednak już ten zły czas minął :)

      Usuń
  3. Kiedy byłam w Polsce, oglądałam regularnie kilku vlogerów. Między innymi właśnie Ani, którą uwielbiam i z którą mam bardzo podobny gust czytelniczy, bo część książek oceniamy na tyle samo gwiazdek na Lubimy Czytać;) Oglądałam też: Book Reviews by Anita, Wielki Buk, LoJournal, Maja K., Więcej Książków i kilka innych, ale sporadycznie. No i podróżnicze! W Niemczech nie oglądam nic na YouTube, czasem piosenki, ale rzadko.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Mój Pierwszy Dzień w Pracy

Hejka!  Po długich i intensywnych poszukiwaniach w końcu znalazłam nową pracę!!!  Pracuję w Salonie Empik w Galerii Sadyba Best Mall - jak ktoś mieszka w pobliżu, zapraszam na zakupy! Postanowiłam napisać o tym post dopiero dzisiaj, po pierwszym dniu w nowej pracy, choć moi znajomi z FB już wiedzą :) Piszę też dlatego dzisiaj bo wczoraj, po pozytywnym, poniedziałkowym telefonie z samego rana (z wiadomością - długo oczekiwaną przeze mnie! 2 lata) w końcu oddzwonili do mnie, że DOSTAŁAM PRACĘ! Potem musiałam pojechać na podpisanie umowy, a od wczoraj już na dobre zaczęłam pracę w EMPIKU :D  Zaraz opowiem wszystko po kolei, ale najpierw chciałam z Wami podzielić się tym,że ... pisząc teraz te słowa...czuję się jakoś potwornie zmęczona. I nawet nie wczorajszym, długim dniem w pracy, wysiłkiem w niej (wysiłek w pracy nie jest mi obcy, dzięki wolontariatowi w ZOO), ale czuję się zmęczona samym szukaniem pracy. Przy czym czuję nie tyle zmęczenie fizy...

Jak pokonać kompleksy - część 2

Witajcie. Dziś chciałam na blogu kontynuować temat, który zaczęłam pisać w czwartkowym poście. A przypomnę,że pisałam o tym, w jaki sposób pokonałam swoje słabości, kto mi pomógł i jednocześnie stał się moim przyjacielem ;) W czwartkowym poście napisałam o wszystkim bardzo ogólnie, skupiłam się bardziej na tym, jak poznałam Roberta, to dla mnie są najpiękniejsze wspomnienia, które codziennie lubię sobie przypominać. Dziś jednak chciałam napisać konkretniej na temat tego, jak pokonać w sobie kompleksy, permanentny (wewnętrzny) smutek, podpowiem, krok po kroku, jak walczyć o samego siebie i zmienić swoje życie i nastawienie do niego. Napiszę w jaki sposób mój ulubiony terapeuta Robert pomagał mi, co mi doradzał. Chcę,żeby jego rady nie poszły na marne. Mam na myśli to,żeby nie przysłużyły się tylko mnie. Chcę sie tym dzielić z ludźmi, którzy tego potrzebują. Jeśli chcemy zacząć walkę o siebie i pokonanie kompleksów, stanów depresyjnych itd, warto jest znaleźć kogoś, kto będzie nas w ...

Wyjazd do Krakowa

Witajcie! Tak jak zapowiedziałam w poprzednim poście, byłam na krótkim wyjeździe w Krakowie, gdzie pojechałam, razem z przyjaciółmi na koncert Mariah Carey. Oprócz samego koncertu zwiedzaliśmy trochę Kraków (chociaż bardziej był to spacer niż zwiedzanie), próbowaliśmy jedzenia w krakowskich restauracjach i czekolady w legendarnej Piwnicy Pod Baranami.  Przygotujcie się na kilka fajnych postów o Krakowie - dziś będzie taki ogólny post o tym co i gdzie robiliśmy w Krakowie, następnie bardziej o zabytkach i trochę o historii miasta a potem o jedzeniu już tak szerzej. Jeśli ktoś ma chęć na wirtualną wycieczkę po Krakowie to zapraszam do czytania i oglądania.  Do Krakowa przyjechałam z moim kolegą Danielem, a już w samym Krakowie spotkaliśmy się z naszymi koleżankami Kasią z Gniezna i Kasią z Krakowa :) Wszyscy szczęśliwi poszliśmy na tramwaj (właściwie 2 tramwaje, bo to było z przesiadką), który zawiózł nas na ul. Kalwaryjską do Hostelu.  ...