Przejdź do głównej zawartości

Bajmowe Walentynki

Hejka, Kochani! 

Wczoraj były Walentynki. I może to dziwne, ale wczoraj pierwszy raz poczułam to święto tak bardzo mocno :) Zwykle był to dla mnie taki zwykły, szary dzień. Dzień jak codzień. W końcu jestem singielką. Ale gdy tylko  w grudniu 2015 dowiedziałam się o koncercie mojego ukochanego Bajmu w Warszawie i to w Walentynki. 



Wtedy nie zawahałam się ani chwili - musiałam kupić bilet. Dodatkowo moja przyjaciółka ze swoim chłopakiem też kupili bilety i dzięki nim wczoraj miałam cudowny wieczór. Jeszcze nie mam naszych wspólnych zdjęć, ale jak tylko będę miała, to się podzielę. 

Wczorajszy dzień był wspaniały. Już o godzinie 12 mogłam się spotkać z moimi przyjaciółmi. Chwile posiedzieliśmy u rodziny Moniki, u której nocowała, a potem ruszyliśmy na miasto :D Przy okazji zrobiliśmy zakupy w galerii przy Placu Unii Lubelskiej, m.in. kupiliśmy taką piękną różę ;)


W końcu to walentynki ;) Do tego dokupiliśmy piękną karteczkę - wszystko dla Beaty ;)



Po obkupieniu się poszliśmy na Złotą 3 do Fabryki Frytek na pyszne jedzonko ;)



Następnie próbowaliśmy pojechać na Torwar samochodem, ale z powodu pewnych problemów z zaparkowaniem auta na Łazienkowskiej, musieliśmy wrócić się aż do centrum, gdzie znaleźliśmy jedno wolne miejsce a wsiedliśmy w autobus pojechaliśmy nim bezpośrednio na Torwar ;) Takie uroki życia w Warszawie. A jeszcze dodatkowo wczoraj był mecz na stadionie Legii, także wczoraj przejechać i zaparkować w tamtych okolicach to było nie lada wyzwanie ;)

Jednak po szczęśliwym dotarciu na czas! udało się nam wejść na salę koncertową ;) Nie ma to jak wspólna zabawa na koncercie. Mogłam się w końcu wyszaleć przy ulubionej muzyce i w towarzystwie wspaniałych przyjaciół. Dziękuje Moniś - tak wiele radości mi wczoraj dałaś, Ty i Bajm <3 dzięki Wam wiem, że mam na kogo liczyć, że są ludzie, tacy jak Ty Kochana, którzy nie wstydzą się, że mnie widzą i znają. Ty nie oceniasz mnie po wyglądzie ani po zasobności portfela, w którym nie zawsze jest przysłowiowy grosz. Ty zawsze jesteś ze mną, tak jak w piosence Bajmu "Być z Tobą, zanurzyć twarz, w Twych dłoniach i nie doktnąć nigdy dna...nie odchodź, proszę Cię...bo tylko z Toba tak mi dobrze, dobrze jest...tak bezpiecznie czuję się...nie nie nie szukam miłości, ona znalazła mnie". 




Wczoraj dzięki Moniś i Bajmowi poczułam się kochana, poczułam się, że są ludzie, którzy są dla mnie ważni i dla których ja jestem ważna. Miłość ma różne oblicza. A sam koncert też był wspaniały. Składał się z 3 części - w pierwszej Beata zaprezentowała swoje solowe piosenki, w drugiej akustyczne wersje piosenek Bajmu, m.in. Wiosna w Paryżu, Miłość i ja, Być z Tobą czy Różowa kula ;) a trzecia część była już ta bardziej dynamiczna. Kocham wszystkie piosenki Bajmu. Wczoraj po raz pierwszy od bardzo dawna (poza występem w Jaka to melodia?) i koncertem Roberta Janowskiego, poczułam się naprawdę szczęśliwa. Poczułam radość, tą radość, którą zawsze dawały mi muzyka i koncerty <3 

Polecam Wam się wybrać na pozostałe koncerty Bajmu z tej trasy.

Tutaj znajdziecie listę koncertów.

Komentarze

  1. świetnie, że spędziłaś ten dzień w taki sposób jak lubisz i z ludźmi, z którymi dobrze się czujesz. bo to jest najważniejsze w tym dniu :) i ile kolejnych wspomnień do kolekcji!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam już całkiem sporą kolekcję takich wspomnień ;) Ten rok wyjątkowo pozytywnie (jak na razie) mnie zaskakuje.

      Usuń
  2. Powiem Ci, że wzruszył mnie Twój post :) - fantastycznie mieć właśnie takich ludzi wokół siebie! Super, że się świetnie bawiłaś i czułaś szczęśliwa, bo takie dni, takie chwile i wspomnienia pomagają przetrwać w cięższych chwilach (których Ci nie życzę!!!) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Malwina, miło mi,że kogoś wzrusza to, co piszę, to co czuję, szczególnie gdy dotyczy to muzyki, którą kocham i ludzi, z którymi lubię dzielić swój czas.

      Usuń
  3. Przeczytałąm i uśmiech sam pojawił się na mojej twarzy :)! Tak pięknie to wszystko opisałaś i z taką dozą emocji, że aż to wszystko było czuć po stronie czytelnika! Cieszę się, że spędziłaś ten dzień w gronie najbliższych, robiąc to, co kochacie! Oby więcej takich okazji kochana :*!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, lubię pisać tak, żeby czytelnicy mogli się trochę wzruszyć ;) Moje życie jest pełne różnych emocji i takimi emocjami staram się dzielić z Wami na blogu. Jak się ma przyjaciół na odległość to każde spotkanie jest jak święto.

      Usuń
  4. Bardzo dobrze, że spędziłaś ten dzień w sposób, który lubisz i z ludźmi z którymi łączy Cię więź. Mam nadzieję, że będziesz miała jeszcze dużo takich okazji w tym roku :) Dobrze,że był to szczęśliwy dzień! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przeczytałam z zaciekawieniem :) Z pewnością to były najlepsze walentynki :) Ja wybieram się na ten koncert do Włocławka 19 marca. Tydzień po moich urodzinach więc to będzie najlepszy prezent <3 A będę na tym koncercie z przyjaciółką, która tak jak ja uwielbia Bajm i możemy wspólnie słuchać tych piosenek bez przerwy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. świetne są takie koncerty. Cieszę się,że spędziłaś ten dzień ze znajomymi, nie w domu sama tak jak większość singielków. Pozdrawiam cieplutko ♥

    OdpowiedzUsuń
  7. Idealne walentynki! Kiedy masz dobrych przyjaciół, nigdy nie zostaniesz sama ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Kilka słów o kwiatach

Dzisiaj chciałam napisać kilka słów na temat kwiatów. fot. tapetus.pl   Ja bardzo lubię kwiaty, szczególnie fotografować, czym również podzielę się na tym blogu. Kwiaty są jednym z najpiękniejszych elementów natury. Któż z nas nie lubi kwiatów? No może alergicy są takimi osobami. Ale kwiaty są piękne i mają też swoje miejsce w naszej kulturze i zwyczajach. Kwiaty można podarować komuś w prezencie, np mamie na imieniny albo dziewczynie na Walentynki. Kwiaty również pięknie ozdabiają nasz dom, są nam potrzebne.  fot. slideplayer.pl Budowa Kwiatów W budowie kwiatów można wyróżnić następujące struktury: a) DZIAŁKA KIELICHA - jest to najbardziej zewnętrzny element budowy kwiatu - osłaniający jego pozostałe elementy przed szkodliwym wpływem czynników zewnętrznych. Działki kielicha są zazwyczaj małej wielkości i są zielonego koloru, ze względu na obecność w ich komórkach (a konkretniej w chloroplastach - zwanych inaczej ciałkami zieleni) zielonego barwn...

Jak pokonać kompleksy - część 2

Witajcie. Dziś chciałam na blogu kontynuować temat, który zaczęłam pisać w czwartkowym poście. A przypomnę,że pisałam o tym, w jaki sposób pokonałam swoje słabości, kto mi pomógł i jednocześnie stał się moim przyjacielem ;) W czwartkowym poście napisałam o wszystkim bardzo ogólnie, skupiłam się bardziej na tym, jak poznałam Roberta, to dla mnie są najpiękniejsze wspomnienia, które codziennie lubię sobie przypominać. Dziś jednak chciałam napisać konkretniej na temat tego, jak pokonać w sobie kompleksy, permanentny (wewnętrzny) smutek, podpowiem, krok po kroku, jak walczyć o samego siebie i zmienić swoje życie i nastawienie do niego. Napiszę w jaki sposób mój ulubiony terapeuta Robert pomagał mi, co mi doradzał. Chcę,żeby jego rady nie poszły na marne. Mam na myśli to,żeby nie przysłużyły się tylko mnie. Chcę sie tym dzielić z ludźmi, którzy tego potrzebują. Jeśli chcemy zacząć walkę o siebie i pokonanie kompleksów, stanów depresyjnych itd, warto jest znaleźć kogoś, kto będzie nas w ...

Zagadki o Warszawie

Kochani! Dziś mam dla Was kolejną porcję zdjęciowych zagadek o Warszawie? Nie jest to żaden konkurs. Kto chce, może w komentarzach napisać odpowiedzi :) 1. Na jakiej ulicy znajduje się pomnik Złotej Kaczki? 2. Jak nazywa się ten most? 3. Jak nazywa się Park, w którym znajdują się niedźwiadki? 4. Jak nazywa się to jeziorko? 5. Jak nazywa się ulica, na której znajduję się Telewizja Polska? ;) 6. Jak nazywa się ten plac? 7. Na jakiej ulicy znajduje sie Trójka Polskie Radio? ;) 8. Jak nazywa się to rondo? 9. Jak nazywa się ta galeria handlowa? 10. Jak nazywa się ten budynek ? POWODZENIA! :)