Przejdź do głównej zawartości

Bulwary Wiślane i Park Fontann w Warszawie

Kochani!

Jeśli nie macie pomysłu na spędzanie weekendu w Warszawie to polecam Wam wszystkim wybrać się nad Wisłę na Bulwary albo na pobliski Multimedialny Park Fontann. Jak dla mnie to idealne miejsce dla mnie, uwielbiam tam przychodzić i robić zdjęcia. Dziś również byłam i specjalnie dla Was zrobiłam zdjęcia. Mam nadzieję, że ktoś z Was zachęci się do spaceru w te miejsca :) 
Oprócz tego wrzucam też kilka zdjęć z warszawskiej starówki oraz Krakowskiego Przedmieścia :)


BULWARY WIŚLANE 













MULTIMEDIALNY PARK FONTANN


























STARÓWKA I KRAKOWSKIE PRZEDMIEŚCIE












Komentarze

  1. jakie świetne zdjęcia! takie wakacyjne. :) ogromnie podobają mi się te globusy i park fontann. ostatnio mówili o nim chyba w telewizji!
    pamiętam, że podczas mojego pobytu w Warszawie, obok zamku spacerowała sobie... panda. :D z tego, co widzę, teraz przyszedł czas na Kubusia Puchatka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, Pandę już też widziałam, a teraz jest Kubuś i Tygrysek też był, tylko nie zrobiłam mu zdjęcia :) kiedyś chodził też Krecik a czasami i syrenka warszawska :)

      Usuń
  2. Przyjedź w wakacje na Jurę, tu dopiero są zachwycające widoki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś przyjadę ;) właśnie zaczęłam zbierać pieniądze na nowe podróże ;)

      Usuń
  3. Oo jak fajnie, że trafiłam akurat na ten wpis!
    Wybierałam się do Warszawy pod koniec czerwca, ale jak zobaczyłam ile utrudnień w związku z tym szczytem NATO to przekładam o miesiąc.
    Myślę, że zainspiruję się kilkoma miejscami.
    Bulwar wygląda zachęcająco, szczególnie w taki słoneczny dzień!
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, że mogłaś się zainspirować moim postem do zwiedzania Warszawy a szczególnie tych miejsc, które pokazałam :) bo to moim zdaniem dwa najpiękniejsze miejsca do spacerowania latem w stolicy. Oj tak, Warszawa często bywa blokowana, kiedy przyjeżdżąją jacyś politycy zagraniczni. Kilka lat temu 4 czerwca był u nas prezydent Obama (i nie tylko, chyba inni też) i w tamtym czasie przyjechała do mnie koleżanka i chciała pozwiedzać Warszawę, ale musiałyśmy się ograniczyć bo nie było jak dojechać w niektóre miejsca.

      Usuń
  4. Ciekawe zdjęcia, nie znałem jeszcze Warszawy z tej strony:)
    Dziękuję za pocztówkę z Lublina!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Kilka słów o kwiatach

Dzisiaj chciałam napisać kilka słów na temat kwiatów. fot. tapetus.pl   Ja bardzo lubię kwiaty, szczególnie fotografować, czym również podzielę się na tym blogu. Kwiaty są jednym z najpiękniejszych elementów natury. Któż z nas nie lubi kwiatów? No może alergicy są takimi osobami. Ale kwiaty są piękne i mają też swoje miejsce w naszej kulturze i zwyczajach. Kwiaty można podarować komuś w prezencie, np mamie na imieniny albo dziewczynie na Walentynki. Kwiaty również pięknie ozdabiają nasz dom, są nam potrzebne.  fot. slideplayer.pl Budowa Kwiatów W budowie kwiatów można wyróżnić następujące struktury: a) DZIAŁKA KIELICHA - jest to najbardziej zewnętrzny element budowy kwiatu - osłaniający jego pozostałe elementy przed szkodliwym wpływem czynników zewnętrznych. Działki kielicha są zazwyczaj małej wielkości i są zielonego koloru, ze względu na obecność w ich komórkach (a konkretniej w chloroplastach - zwanych inaczej ciałkami zieleni) zielonego barwn...

Mój Pierwszy Dzień w Pracy

Hejka!  Po długich i intensywnych poszukiwaniach w końcu znalazłam nową pracę!!!  Pracuję w Salonie Empik w Galerii Sadyba Best Mall - jak ktoś mieszka w pobliżu, zapraszam na zakupy! Postanowiłam napisać o tym post dopiero dzisiaj, po pierwszym dniu w nowej pracy, choć moi znajomi z FB już wiedzą :) Piszę też dlatego dzisiaj bo wczoraj, po pozytywnym, poniedziałkowym telefonie z samego rana (z wiadomością - długo oczekiwaną przeze mnie! 2 lata) w końcu oddzwonili do mnie, że DOSTAŁAM PRACĘ! Potem musiałam pojechać na podpisanie umowy, a od wczoraj już na dobre zaczęłam pracę w EMPIKU :D  Zaraz opowiem wszystko po kolei, ale najpierw chciałam z Wami podzielić się tym,że ... pisząc teraz te słowa...czuję się jakoś potwornie zmęczona. I nawet nie wczorajszym, długim dniem w pracy, wysiłkiem w niej (wysiłek w pracy nie jest mi obcy, dzięki wolontariatowi w ZOO), ale czuję się zmęczona samym szukaniem pracy. Przy czym czuję nie tyle zmęczenie fizy...

To co dobre szybko się kończy :(

Hej Kochani! Nie musicie tego czytać, jeśli nie chcecie, ale potrzebuję gdzieś wyrazić swój żal i smutek :( Niedawno pisałam Wam jak bardzo się cieszę z mojej pracy w Empiku. To już niestety nieaktualne. :((((( Dziś otrzymałam telefon, że już mnie tam nie potrzebują, a przecież miałam pracować do końca grudnia, tak się starałam, nauczyłam się obsługiwać kasę, miałam dobry kontakt z moimi klientami, starałam się im pomagać, doradzać. Oprócz tego dbałam o porządek w sklepie. Nawet dziś byłam.  Zapytano mnie czy jutro będę. Powiedziałam, że tak. A potem dostaję telefon z agencji, która pośredniczy w zatrudnieniu mnie w tym empiku i mówią, że zrezygnowali tam ze mnie :( Nawet nie wiem, co zrobiłam nie tak. Owszem miałam trudności na początku, nie obsługuję kasy tak szybko jak inni kasjerzy, ale starałam się być pracowita. Dziś nawet nie zrobiłam sobie przerwy a i tak zostałam zwolniona :( Nie rozumiem.... Nie wiem co mam pisać, nie potrafię powstrzymać łez...od jutra znów ...