Przejdź do głównej zawartości

Moje pocztówkowe zdobycze 2016

Kochani!

Ostatnio nie mam pomysłów ani czasu, żeby przygotowywać dla Was dłuższe posty. Obecnie w ciągu tygodnia zajmuję się pracą a po pracy trenuję nordic walking więc jestem mega zmęczona i nawet nie mam siły usiąść do komputera. Dziś z powodu pogody nie poszłam na kijki, więc mogłam odespać i teraz pomyślałam, że pokażę Wam moje pocztówki, które udało mi się zdobyć w minionych miesiącach 2016 roku ;) Zapraszam do oglądania. Większość tych pocztówek kupiłam sama w trakcie moich wojaży po Polsce w minionych miesiącach, a jedną - z Gorców otrzymałam od mojej koleżanki :)















To oczywiście nie koniec moich podróży na ten rok, mam już zaplanowane kolejne, z których będę oczywiście zdawała relacje tutaj na blogu. Będę więc bogatsza o kolejne pocztówki. Dla mnie kartki są jakby taką "obrazkową kroniką" moich podróży. Dzięki temu mogę sobie wspominać potem miejsca, w których byłam :) Staram się wybierać takie pocztówki, na których widnieją obiekty, w których byłam i z którymi mam ważne wspomnienia albo są po prostu dla mnie piękne i wyjątkowe :) 

Komentarze

  1. Ta z Opola wygląda genialnie <3 Jak lubisz spacerować to zapraszam cię do Modlina Twierdzy! Daleko nie masz, a możesz poznać naprawdę niezwykłe miejsce :) Tylko godzinka Polonusem lub Transludem ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. też zawsze kupuję pocztówki, gdziekolwiek jestem - są dla mnie najlepszą pamiątką (oprócz zdjęć ;)). chyba że mam już w swojej kolekcji kartki z danego miasta, wtedy wolę przeznaczyć pieniążki na co innego.
    niby kolekcjonuję pocztówki już kilka lat, a nie mam żadnej widokówki z Siedlec!
    z tych kartek, które pokazałaś, najbardziej podoba mi się pierwsza, wesoła górska pocztówka. :)
    też chciałam kiedyś spróbować nordic walking, ale zupełnie mi nie szło, nie wiedziałam, jak używać kijków, haha.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne pocztówki z pięknymi widokami :) Szczególnie podoba mi się ta z Krakowa :) Może dlatego że szczególnie lubię Kraków, z jego piękną starówką i milionem małych, urokliwych uliczek :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też kolekcjonuje pocztówki. Bardzo fajna sprawa. Mam kilkanaście nawet z różnych stron świata. Jak dla mnie najfajniesza forma pamiątek.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Kilka słów o kwiatach

Dzisiaj chciałam napisać kilka słów na temat kwiatów. fot. tapetus.pl   Ja bardzo lubię kwiaty, szczególnie fotografować, czym również podzielę się na tym blogu. Kwiaty są jednym z najpiękniejszych elementów natury. Któż z nas nie lubi kwiatów? No może alergicy są takimi osobami. Ale kwiaty są piękne i mają też swoje miejsce w naszej kulturze i zwyczajach. Kwiaty można podarować komuś w prezencie, np mamie na imieniny albo dziewczynie na Walentynki. Kwiaty również pięknie ozdabiają nasz dom, są nam potrzebne.  fot. slideplayer.pl Budowa Kwiatów W budowie kwiatów można wyróżnić następujące struktury: a) DZIAŁKA KIELICHA - jest to najbardziej zewnętrzny element budowy kwiatu - osłaniający jego pozostałe elementy przed szkodliwym wpływem czynników zewnętrznych. Działki kielicha są zazwyczaj małej wielkości i są zielonego koloru, ze względu na obecność w ich komórkach (a konkretniej w chloroplastach - zwanych inaczej ciałkami zieleni) zielonego barwn...

Mój Pierwszy Dzień w Pracy

Hejka!  Po długich i intensywnych poszukiwaniach w końcu znalazłam nową pracę!!!  Pracuję w Salonie Empik w Galerii Sadyba Best Mall - jak ktoś mieszka w pobliżu, zapraszam na zakupy! Postanowiłam napisać o tym post dopiero dzisiaj, po pierwszym dniu w nowej pracy, choć moi znajomi z FB już wiedzą :) Piszę też dlatego dzisiaj bo wczoraj, po pozytywnym, poniedziałkowym telefonie z samego rana (z wiadomością - długo oczekiwaną przeze mnie! 2 lata) w końcu oddzwonili do mnie, że DOSTAŁAM PRACĘ! Potem musiałam pojechać na podpisanie umowy, a od wczoraj już na dobre zaczęłam pracę w EMPIKU :D  Zaraz opowiem wszystko po kolei, ale najpierw chciałam z Wami podzielić się tym,że ... pisząc teraz te słowa...czuję się jakoś potwornie zmęczona. I nawet nie wczorajszym, długim dniem w pracy, wysiłkiem w niej (wysiłek w pracy nie jest mi obcy, dzięki wolontariatowi w ZOO), ale czuję się zmęczona samym szukaniem pracy. Przy czym czuję nie tyle zmęczenie fizy...

To co dobre szybko się kończy :(

Hej Kochani! Nie musicie tego czytać, jeśli nie chcecie, ale potrzebuję gdzieś wyrazić swój żal i smutek :( Niedawno pisałam Wam jak bardzo się cieszę z mojej pracy w Empiku. To już niestety nieaktualne. :((((( Dziś otrzymałam telefon, że już mnie tam nie potrzebują, a przecież miałam pracować do końca grudnia, tak się starałam, nauczyłam się obsługiwać kasę, miałam dobry kontakt z moimi klientami, starałam się im pomagać, doradzać. Oprócz tego dbałam o porządek w sklepie. Nawet dziś byłam.  Zapytano mnie czy jutro będę. Powiedziałam, że tak. A potem dostaję telefon z agencji, która pośredniczy w zatrudnieniu mnie w tym empiku i mówią, że zrezygnowali tam ze mnie :( Nawet nie wiem, co zrobiłam nie tak. Owszem miałam trudności na początku, nie obsługuję kasy tak szybko jak inni kasjerzy, ale starałam się być pracowita. Dziś nawet nie zrobiłam sobie przerwy a i tak zostałam zwolniona :( Nie rozumiem.... Nie wiem co mam pisać, nie potrafię powstrzymać łez...od jutra znów ...