Przejdź do głównej zawartości

Weekend w Poznaniu


Cześć Wszystkim

Właśnie wróciłam z krótkiego wyjazdu do Poznania. I chociaż jestem z Warszawy, uwielbiam Poznań i mogłabym tam nawet zamieszkać. Dlatego tak smutno mi zawsze stamtąd odjeżdżać. Tym razem przyjechałam na 4 dni. Tak po prostu pozwiedzać, poczuć ponownie klimat tego miasta i spotkać się z przyjaciółką z Gniezna.


Na początek wybrałam się na zwiedzanie Rogalowego Muzeum Poznania, a właściwie na oglądanie pokazu. Można było zobaczyć, w jaki sposób powstają słynne w Poznaniu rogale świętomarcińskie. Podczas pokazu najlepiej wychodziło to dzieciom 

Mogliśmy też zapoznać się z historią budynku mieszczącego muzeum oraz poznać różne słowa i zwroty z gwary poznańskiej.




Jeżeli chcecie się więcej dowiedzieć na temat zwiedzania muzeum, warto zajrzeć na stronę i tam dokonać rezerwacji. www.rogalowemuzeum.pl

Po Rogalowym Muzeum wybrałam sie na ulicę Półwiejską (to moja ulubiona ulica w tym mieście)

pełna sklepów, butików i restauracji. Na jej końcu znajduje się znana galeria Stary Browar.



Przed wejściem do Browaru stoi wagon starego zielonego tramwaju, który jest fajnym dopełnieniem tego miejsca.


Po obiedzie wybrałam się na zakupy ubraniowe ;) w końcu wiosna przyszła, trzeba więc odswieżyć garderobę. Udało mi się coś fajnego upolować.


"Stary Browar w Poznaniu to współczesne centrum handlowe, które jest autentycznym centrum kultury i edukacji. Można tu zrobić zakupy w ponad 200 sklepach, dobrze zjeść, obcować ze sztuką i dobrym designem, brać udział w licznych warsztatach i wydarzeniach, jak koncerty, pokazy, czy spotkania z ciekawymi osobami. Sztuka w Starym Browarze definiowana jest nie tylko przez obecne tu rzeźby, instalacje i świetną architekturę, ale też new true urban experience: sztukę nabywania, sprzedawania, tworzenia. Stary Browar to jedyne w swoim rodzaju żywe centrum miasta, odwiedzane przez 9 milionów osób rocznie. Jest miejscem pełnym prawdziwych i inspirujących historii, które tworzy każdy, kto przekroczy jego ceglane progi. Codziennie." 




Więcej o Starym Browarze przeczytacie na stronie www.starybrowar5050.com

Następnie wybrałam się na Stary Rynek i pod mój ulubiony ratusz




Jako, że zbliżają się święta, klimat rynku zdominowały 2 zwierzęta - zające i oczywiście koziołki. Były nawet 2 żywe przed ratuszem :)

Wokół rynku rozstawiły się stragany z wielkanocnymi rzeczami i smakołykami.


Później poszłam na spacer po mieście, w stronę Jeżyc. Uwielbiam spacerować po Poznaniu. To miasto zawsze będzie kojarzyć mi się z moją ulubioną serią dziecięcych książek "Jeżycjada" Małgorzaty Musierowicz. Od tamtej pory zawsze chciałam zwiedzić Poznań, polubiłam to miasto nawet jeśli kiedyś (czytając książki) nie byłam w nim. Np spacerując wzdłuż Biblioteki Raczyńskich zawsze mam przed oczami Ignacego Borejkę, który nałogowo chodził do tej biblioteki a na ul. Roosvelta 5 zawsze patrzę na okna i balkon, w którym "mieszkają" Borejkowie i że ich dom zawsze jest otwarty dla wszystkich i zastanawiam się, czy gdybym weszła do środka, czy wpuściliby mnie ;)

Wybrałam się potem na targi kosmetyków naturalnych



A po powrocie z targów zahaczyłam o jeszcze jedną galerię.


Kolejna porcja moich poznaniowych wspomnień w kolejnym wpisie.

Komentarze

  1. Mój przyjaciel ostatnio powiedział mi żebym skorzystał z bardzo dobrej firmy Szczury .Ja go posłuchałem i z tej firmy skorzystałem.

    OdpowiedzUsuń
  2. Poznań jest mega, byłam kilka razy i uważam go za jedno z najpiękniejszych polskich miast - dużo bardziej urokliwe niż Warszawa, choć równie nowoczesne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. http://natural.pl/27 grudnia 2020 09:25

    Jeśli ktoś potrzebuje bardzo dobrych suplementów to warto skorzystać że sklepu Natural Pharmaceuticals http://natural.pl/ . W tym sklepie kupuje bardzo dużo osób.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajny to jest blog. Jestem pewny na 100 procent ,że na ten blog wchodzi bardzo dużo osób.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem zadowolony ,że tutaj wszedłem. Na tym blogu na pewno zostanie na dłużej.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ostatnio zadzwoniłem na numer telefonu 514 455 736 .Dzięki temu telefonowi uzyskałem bardzo duże odszkodowanie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeszcze dzisiaj o tym wątku powiem kumplowi. Jego ten wątek zainteresuje.

    OdpowiedzUsuń
  8. Super wpis, poznan ma swój urok :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Kilka słów o kwiatach

Dzisiaj chciałam napisać kilka słów na temat kwiatów. fot. tapetus.pl   Ja bardzo lubię kwiaty, szczególnie fotografować, czym również podzielę się na tym blogu. Kwiaty są jednym z najpiękniejszych elementów natury. Któż z nas nie lubi kwiatów? No może alergicy są takimi osobami. Ale kwiaty są piękne i mają też swoje miejsce w naszej kulturze i zwyczajach. Kwiaty można podarować komuś w prezencie, np mamie na imieniny albo dziewczynie na Walentynki. Kwiaty również pięknie ozdabiają nasz dom, są nam potrzebne.  fot. slideplayer.pl Budowa Kwiatów W budowie kwiatów można wyróżnić następujące struktury: a) DZIAŁKA KIELICHA - jest to najbardziej zewnętrzny element budowy kwiatu - osłaniający jego pozostałe elementy przed szkodliwym wpływem czynników zewnętrznych. Działki kielicha są zazwyczaj małej wielkości i są zielonego koloru, ze względu na obecność w ich komórkach (a konkretniej w chloroplastach - zwanych inaczej ciałkami zieleni) zielonego barwn...

Mój Pierwszy Dzień w Pracy

Hejka!  Po długich i intensywnych poszukiwaniach w końcu znalazłam nową pracę!!!  Pracuję w Salonie Empik w Galerii Sadyba Best Mall - jak ktoś mieszka w pobliżu, zapraszam na zakupy! Postanowiłam napisać o tym post dopiero dzisiaj, po pierwszym dniu w nowej pracy, choć moi znajomi z FB już wiedzą :) Piszę też dlatego dzisiaj bo wczoraj, po pozytywnym, poniedziałkowym telefonie z samego rana (z wiadomością - długo oczekiwaną przeze mnie! 2 lata) w końcu oddzwonili do mnie, że DOSTAŁAM PRACĘ! Potem musiałam pojechać na podpisanie umowy, a od wczoraj już na dobre zaczęłam pracę w EMPIKU :D  Zaraz opowiem wszystko po kolei, ale najpierw chciałam z Wami podzielić się tym,że ... pisząc teraz te słowa...czuję się jakoś potwornie zmęczona. I nawet nie wczorajszym, długim dniem w pracy, wysiłkiem w niej (wysiłek w pracy nie jest mi obcy, dzięki wolontariatowi w ZOO), ale czuję się zmęczona samym szukaniem pracy. Przy czym czuję nie tyle zmęczenie fizy...

To co dobre szybko się kończy :(

Hej Kochani! Nie musicie tego czytać, jeśli nie chcecie, ale potrzebuję gdzieś wyrazić swój żal i smutek :( Niedawno pisałam Wam jak bardzo się cieszę z mojej pracy w Empiku. To już niestety nieaktualne. :((((( Dziś otrzymałam telefon, że już mnie tam nie potrzebują, a przecież miałam pracować do końca grudnia, tak się starałam, nauczyłam się obsługiwać kasę, miałam dobry kontakt z moimi klientami, starałam się im pomagać, doradzać. Oprócz tego dbałam o porządek w sklepie. Nawet dziś byłam.  Zapytano mnie czy jutro będę. Powiedziałam, że tak. A potem dostaję telefon z agencji, która pośredniczy w zatrudnieniu mnie w tym empiku i mówią, że zrezygnowali tam ze mnie :( Nawet nie wiem, co zrobiłam nie tak. Owszem miałam trudności na początku, nie obsługuję kasy tak szybko jak inni kasjerzy, ale starałam się być pracowita. Dziś nawet nie zrobiłam sobie przerwy a i tak zostałam zwolniona :( Nie rozumiem.... Nie wiem co mam pisać, nie potrafię powstrzymać łez...od jutra znów ...