Przejdź do głównej zawartości

Sałatka grecka - przepis

Witajcie, dawno na moim blogu nie było postu kulinarnego, dlatego dziś nadrabiam zaległości. Chciałam się z Wami podzielić przepisem na moją ulubioną sałatkę - grecką.

fot. healthininspirations.net 

Bardzo lubię tą sałatkę ze względu na ser typu feta, który bardzo lubię, a jest on podstawą tej sałatki, czemu zapewne sałatka  zawdzięcza swoją grecką nazwę.

Ser feta pochodzi z Grecji. Ser Feta jest serem, który powstaje z mleka owczego.  Oprócz tego, są takie odmiany tego sera, w którym miesza się mleko owcze z mlekiem kozim. Podczas wyrobu takiego sera niedozwolone jest używanie środków konserwujących i barwiących. Okres dojrzewania tego rodzaju sera wynosi około 3 miesięcy. Taki ser jest marynowany w specjalnej zalewie, która nadaje mu charakterystyczny, słony smak.

fot. culturalist.com 

Ser feta stosuje się głównie jako składnik sałatek, ale oprócz tego można go używać do pierogów czy naleśników.


PRZEPIS NA SAŁATKĘ GRECKĄ

Składniki:
  • 1/2 główki sałaty lodowej
  • 3  pomidory
  • 1 ogórek szklarniowy
  • 1  cebula czerwona
  • 150 g sera feta
  • słoik oliwek
  • 1 łyżeczka ziół prowansalskich
  •  pieprz
  • 3 łyżki oliwy
  • świeża bazylia


Jak wykonać?: 
Najpierw należy umyć sałatę i pokroić ją na kawałki (lub porwać) i wrzucić do miski. Następnie myjemy i kroimy warzywa - pomidory, cebulę oraz ogórek. Potem należy odsączyć z zalewy oliwki a także ser feta i wrzucić do miski z sałatką. Potem przygotujmy sos. W oddzielnym naczyniu odmierzamy 3 łyżeczki oliwy z oliwek, do niej wsypać łyżeczkę ziół prowansalskich oraz pieprz. Ja często dodaję także odrobiny soku z cytryny, żeby było bardziej kwaskowate. I tak przyrządzony sos wlać do miski z sałatką i wymieszać wszystkie składniki wraz z sosem. Sałatkę możemy udekorować listkami bazylii.

Smacznego!!!


fot. wszelkieprzepisy.pl 

Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Mój Pierwszy Dzień w Pracy

Hejka!  Po długich i intensywnych poszukiwaniach w końcu znalazłam nową pracę!!!  Pracuję w Salonie Empik w Galerii Sadyba Best Mall - jak ktoś mieszka w pobliżu, zapraszam na zakupy! Postanowiłam napisać o tym post dopiero dzisiaj, po pierwszym dniu w nowej pracy, choć moi znajomi z FB już wiedzą :) Piszę też dlatego dzisiaj bo wczoraj, po pozytywnym, poniedziałkowym telefonie z samego rana (z wiadomością - długo oczekiwaną przeze mnie! 2 lata) w końcu oddzwonili do mnie, że DOSTAŁAM PRACĘ! Potem musiałam pojechać na podpisanie umowy, a od wczoraj już na dobre zaczęłam pracę w EMPIKU :D  Zaraz opowiem wszystko po kolei, ale najpierw chciałam z Wami podzielić się tym,że ... pisząc teraz te słowa...czuję się jakoś potwornie zmęczona. I nawet nie wczorajszym, długim dniem w pracy, wysiłkiem w niej (wysiłek w pracy nie jest mi obcy, dzięki wolontariatowi w ZOO), ale czuję się zmęczona samym szukaniem pracy. Przy czym czuję nie tyle zmęczenie fizy...

Jak pokonać kompleksy - część 2

Witajcie. Dziś chciałam na blogu kontynuować temat, który zaczęłam pisać w czwartkowym poście. A przypomnę,że pisałam o tym, w jaki sposób pokonałam swoje słabości, kto mi pomógł i jednocześnie stał się moim przyjacielem ;) W czwartkowym poście napisałam o wszystkim bardzo ogólnie, skupiłam się bardziej na tym, jak poznałam Roberta, to dla mnie są najpiękniejsze wspomnienia, które codziennie lubię sobie przypominać. Dziś jednak chciałam napisać konkretniej na temat tego, jak pokonać w sobie kompleksy, permanentny (wewnętrzny) smutek, podpowiem, krok po kroku, jak walczyć o samego siebie i zmienić swoje życie i nastawienie do niego. Napiszę w jaki sposób mój ulubiony terapeuta Robert pomagał mi, co mi doradzał. Chcę,żeby jego rady nie poszły na marne. Mam na myśli to,żeby nie przysłużyły się tylko mnie. Chcę sie tym dzielić z ludźmi, którzy tego potrzebują. Jeśli chcemy zacząć walkę o siebie i pokonanie kompleksów, stanów depresyjnych itd, warto jest znaleźć kogoś, kto będzie nas w ...

Wyjazd do Krakowa

Witajcie! Tak jak zapowiedziałam w poprzednim poście, byłam na krótkim wyjeździe w Krakowie, gdzie pojechałam, razem z przyjaciółmi na koncert Mariah Carey. Oprócz samego koncertu zwiedzaliśmy trochę Kraków (chociaż bardziej był to spacer niż zwiedzanie), próbowaliśmy jedzenia w krakowskich restauracjach i czekolady w legendarnej Piwnicy Pod Baranami.  Przygotujcie się na kilka fajnych postów o Krakowie - dziś będzie taki ogólny post o tym co i gdzie robiliśmy w Krakowie, następnie bardziej o zabytkach i trochę o historii miasta a potem o jedzeniu już tak szerzej. Jeśli ktoś ma chęć na wirtualną wycieczkę po Krakowie to zapraszam do czytania i oglądania.  Do Krakowa przyjechałam z moim kolegą Danielem, a już w samym Krakowie spotkaliśmy się z naszymi koleżankami Kasią z Gniezna i Kasią z Krakowa :) Wszyscy szczęśliwi poszliśmy na tramwaj (właściwie 2 tramwaje, bo to było z przesiadką), który zawiózł nas na ul. Kalwaryjską do Hostelu.  ...