Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2016

NOWE ZAGADKI O WARSZAWIE - PARKI WARSZAWSKIE

Kochani! Wczoraj będąc na spacerze z koleżanką nabrałam inspiracji do napisania kolejnego postu z cyklu "zagadki o Warszawie". Postanowiłam więc sprawdzić ile wiecie na temat warszawskich parków. Przed Wami 10 zagadek obrazkowych i w komentarzu napiszcie odpowiedzi. Tym razem też nie jest to żaden konkurs - po prostu taka zabawa na wiedzę o Warszawie :) POWODZENIA!!! 1. Jaki park znajduje się przy Galerii Wola Park?  2. Jak się nazywa ten zamek i w jakim parku się znajduje? (nie pomylcie z parkiem z pytania nr 8 (poniżej)).  3. W jakim warszawskim parku można spotkać pawie indyjskie?  4. W jakim parku znajduje się Grób Nieznanego Żołnierza? 5. W jakim parku możecie zobaczyć dzikie zwierzęta?  6. W którym parku znajduje się taki napis ;) (dla ułatwienia dodam, że nie w tym samym, o który pytam w poprzednim pytaniu ;)).  7. W jakim parku znajduje się jedyny w Warszawie wyciąg narciarski? (trochę słabo widać, ale mam nadziej...

Mrożone jogurty

Witajcie,  Dzisiaj przychodzę do Was z bardzo smakowitym postem :) Chciałam Wam wszystkim polecić i zachęcić do skosztowania mrożonych jogurtów. Ja również od kilku miesięcy stałam się wierną fanką tych przysmaków i dlatego pomyślałam o tym, że mogę Wam z przyjemnością o tym napisać.  fot. redberry Jakiś czas temu, zastanawiałam się nad tym jak zrezygnować z ulubionej słodkiej przekąski jaką są u mnie lody (nawet bardziej niż czekolada). Moja pokusa zawsze była silniejsza ode mnie. Pewnego dnia, przechodząc w Złotych Tarasach obok stoiska Redberry Frozen Yogurt zastanawiałam się czy nie spróbować mrożonego jogurtu. Za pierwszym razem, gdy sobie kupiłam taki najmniejszy jogurt z jednym dodatkiem (płatkami migdałowymi) jakoś mi nie posmakowało. Za mało słodkie, do tego kwaskowate i niedobre. Ale czasem tak mamy, gdy próbujemy czegoś po raz pierwszy. Następnym razem spróbowałam wziąć jogurt z dwoma dodatkami - płatkami migdałowymi i białą czekoladą. I dopiero w...

Skuteczne sposoby na zły dzień

Hejka Kochani! Dziś będzie post poradnikowy, dla tych, którzy czują się smutni, załamani, mają chwilowo gorszy dzień bo i każdemu on się może zdarzyć. Nawet najlepszym zdarzają się dni, kiedy nic nam się nie układa, pech chce,żebyśmy nie zdali egzaminu, spóźnili się na ważne spotkanie, albo pokłócili z najlepszą przyjaciółką. Takie momenty zdarzają się każdemu. Potem przychodzimy do domu, wrzeszczymy na rodzinę, dla uspokojenia oglądamy telewizję lub siedzimy w internecie. I właśnie dlatego postanowiłam napisać coś pożytecznego dla takich osób :) Jako, że sama bywam często w takich sytuacjach - nauczyłam sie jakoś sobie z tym radzić.  Zapraszam do poczytania..i zastosowania w życiu :) 1. WYRZUĆ Z SIEBIE ZŁE EMOCJE Pierwsze, co radziłabym zrobić każdemu, po przyjściu do domu po pechowym dniu w pracy/szkole/na uczelni czy gdziekolwiek indziej, to wyrzucenie złych emocji. Jedni na trudne chwile reagują płaczem, a drudzy - złością. Warto jednak tych emo...

Nie mam na nic siły...

Hejka Kochani! Pewnie czekacie na kolejne posty z Krakowa. Mam już trochę napisanego tekstu na posta ale brakuje mi sił na dalsze pisanie. Wybaczcie proszę. Dziś taki dziwny dzień. Znów mam problemy z pracą, a raczej jej brakiem. Ja wiem, że niektórzy powiedzą, że wcale nie tak trudno znaleźć pracę, ale tak naprawdę każdy jest inny i czego innego oczekuje od pracy, często pracuję gdzieś na krótko, dorywczo, najpierw się cieszę "o jest w końcu praca", ale potem różne sytuacje i ludzie sprawiają,że odechciewa się pracować w danym miejscu. Potem próbowałam się dostać do pracy do takiego biura - miałam nawet skierowanie z Urzędu Pracy na taką giełdę pracy i miałam rozmowę z tym pracodawcą, otrzymałam telefon 21 marca, ze zaczynam pracę 4 kwietnia (tak miało być - miałam mieć zapewnioną pracę na 2 lata, tak się cieszyłam), a tu nagle 1 kwietnia i to w moje urodziny otrzymałam od nich telefon, żebym nie przychodziła, bo na moje miejsce wzięli kogoś innego. W tamtej chwili pocz...

WARSZAWA I KRAKÓW - PODOBIEŃSTWA

Witajcie, dzisiaj będzie post bardziej zdjęciowy niż opisowy. Chciałam Wam, przy pomocy zdjęć, pokazać jak podobne są do siebie Warszawa i Kraków. Pozornie wydaje nam się, że to dwa bardzo różne miasta, ale jeśli przyjrzymy się im dokładnie to zobaczymy, ile jest podobieństw między nimi. Zapraszam do oglądania zdjęć i porównywania miast. 1. ZAMEK KRÓLEWSKI  W obydwu miastach znajdują się dwa ważne zamki - w Warszawie jest to Zamek Królewski, znajdujący się na placu Zamkowym, obok niego pomnik pierwszego mieszkańca tego zamku - Króla Zygmunta III Wazy, a jednocześnie jest to król, którego pewnie krakowianie nie lubią, bo przeniósł w 1596 roku stolicę Polski z Krakowa do Warszawy. Zamek Królewski był siedzibą królów elekcyjnych. Natomiast w Krakowie najważniejszym zamkiem jest  Zamek Królewski na Wawelu, który również był siedzibą królów Polski, zarówno Piastów, Jagiellonów jak i Wazów. Wawel to właściwie cały zespół różnych budynków, m.in. słynna katedra na Wawel...

Wyjazd do Krakowa

Witajcie! Tak jak zapowiedziałam w poprzednim poście, byłam na krótkim wyjeździe w Krakowie, gdzie pojechałam, razem z przyjaciółmi na koncert Mariah Carey. Oprócz samego koncertu zwiedzaliśmy trochę Kraków (chociaż bardziej był to spacer niż zwiedzanie), próbowaliśmy jedzenia w krakowskich restauracjach i czekolady w legendarnej Piwnicy Pod Baranami.  Przygotujcie się na kilka fajnych postów o Krakowie - dziś będzie taki ogólny post o tym co i gdzie robiliśmy w Krakowie, następnie bardziej o zabytkach i trochę o historii miasta a potem o jedzeniu już tak szerzej. Jeśli ktoś ma chęć na wirtualną wycieczkę po Krakowie to zapraszam do czytania i oglądania.  Do Krakowa przyjechałam z moim kolegą Danielem, a już w samym Krakowie spotkaliśmy się z naszymi koleżankami Kasią z Gniezna i Kasią z Krakowa :) Wszyscy szczęśliwi poszliśmy na tramwaj (właściwie 2 tramwaje, bo to było z przesiadką), który zawiózł nas na ul. Kalwaryjską do Hostelu.  ...